Wiadomosci / s "Katyń" został nominowany do Oskara
Film Andrzeja Wajdy `Katyń" zostal nominowany do Oskara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Nominacje ogłoszono w Samuel Goldwyn Theather w Hollywood. Andrzej Wajda powiedział kilka dni temu Informacyjnej Agencji Radiowej, że byłby szczęśliwy, gdyby "Katyń" zdobył nominację, ponieważ wtedy sprawę mordu katyńskiego udałoby się przedstawić zagranicznym widzom. "Kto wie, wszystko jest możliwe" - powiedział Wajda, który otrzymał już Oscara za całokształt twórczości. "Katyń" będzie rywalizował o najbardziej prestiżową nagrodę filmową z 4 innymi filmami. Oskary zostaną wręczone 24 lutego.
Film lalkowy "Piotruś i Wilk" otrzymał nominację do Oskara w kategorii najlepszy film animowany. Film, będący ekranizacją baśni muzycznej Sergiusza Prokofiewa, jest dziełem łódzkiej spółki Se-ma-for i brytyjskiej firmy BreakThru Films. Nominację w kategorii najlepszy film obcojęzyczny otrzymał "Katyń" Andrzeja Wajdy.
Poseł Andrzej Walkowiak w imieniu Prawa i Sprawiedliwości odczytał projekt dezyderatu w sprawie abonamentu. Członek Komisji Kultury i Środków Przekazu powiedział, że zapowiedzi ograniczenia lub likwidacji abonamentu radiowo-telewizyjnego szkodzą polskiej kulturze. Zdaniem posła PiS media publiczne są dobrem wspólnym. Walkowiak podkreślił, że obowiązujące w kraju prawo nakłada na obywateli i instytucje obowiązek opłacania abonamentu. Według członka Komisji Kultury i Środków Przekazu zła atmosfera wokół mediów publicznych powstała w trakcie ostatnich wyborów parlamentarnych, podczas których część polityków podkreślało potrzebę likwidacji, lub ograniczenia abonamentu. Projekt dezyderatu skierowany miał być do premiera Donalda Tuska i rządu. Jednak członkowie komisji nie wyrazili zgody na wystosowanie go jako oficjalnego pisma Komisji Kultury i Środków Przekazu.
Według prezesa Jarosława Kaczyńskiego projekt prowadzi do likwidacji pluralizmu mediów elektronicznych i zagraża demokracji. Projekt ogranicza kompetencje Krajowej Rady i zwiększa liczbę jej członków. Przyznawaniem koncesji, kontrolowaniem nadawców oraz przyznawaniem lub odbieraniem statusu nadawcy społecznego ma zajmować się Urząd Komunikacji Elektronicznej, podległy premierowi. Były premier uważa, że w ten sposób nawet media prywatne znajdą się pod polityczną kontrolą. Jego zdaniem ustawa znacznie zwiększy siłę rzadu względem mediów zarówno publicznych jak i prywtnych. Była szefowa KRRiTV Elżbieta Kruk dodała, że projekt nie tylko odbiera Krajowej Radzie kompetencje zapisane w Konstytucji, ale także jest sprzeczny z prawem europejskim. Jej zdaniem regulator rynków elektornicznych nie może podlegac bezpośrednio szefowi rządu a projekt nowej ustawy takie rozwiązanie przewiduje. Zdamiem Eleżbiety Kruk po wejściu w życie nowej ustawy Krajowa Rada stanie się tylko organizatorem konkursów na członków zarządów i rad nadzorczych mediów publicznych ponieważ o powoływaniu i odwoływaniu tych osób będzie decydował Minister Skarbu. Jej zdaniem KRRiTV straci swoje dotychczasowe uprawnienia a co za tym idzie zdolności kontrolne. Kruk dodała, że instytucja ta równocześnie będzie ponosić odpowiedzialność za decyzję podejmowane na innych szczeblach. Poseł Paweł Kowal przypomniał, że PO zapowiadała likwidację KRRiTV i jest konsekwentna. Zdaniem polityka PiS nie będzie już niezależnych regulatorów na rynku mediów, w zamian będą funkcjonowac instytucje bez kompetencji. Według Pawła Kowala autorom nowelizacji chodzi o to by szybko zlikwidować media publiczne, osłabić i podporządkować rządowi media komercyjne oraz osłabić media społeczne. Jarosław Kaczyński zapewnił, że PiS wszelkimi zgodnymi z prawem metodami będzie przeciwstawiać się uchwaleniu ustawy.
s "Katyń" został nominowany do Oskara Film Andrzeja Wajdy `Katyń" zostal nominowany do Oskara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Nominacje ogłoszono...